Dzień 6. dzień bez programowania
mohebo
Wiem, że to dziwne zjawisko w moim przypadku, ale jakoś nie miałem dzisiaj czasu przysiąść do czegokolwiek. Wczoraj w nocy(a w zasadzie dzisiaj bo zeszło mi z tym do około pierwszej) ukończyłem zapisywanie wersji roboczych za pomocą technologii AJAX. Wszystko działa naprawdę sprawnie a kod php odchudził się o ponad 100 linijek, kod js o ponad 50, a kod HTML o około 50. Nie dość, że dodałem nową funkcjonalność, to jeszcze wszystko powinno szybciej działać, bezpieczniej(usunąłem kilka błędów XSS), a zarządzanie całością jest dużo łatwiejsze. Od rana próbowałem przysiąść do wrzucania plików ale jakoś mi nie wyszło. Mam już przygotowaną bazę danych, wyświetlanie listy plików, otwieranie okienka itp. Nie chciało mi się jednak napisać odpowiedniego kodu HTML z formularzem i tych kilka linijek odpowiedzialnych za zapisywanie pliku w bazie i na dysku. Nie wiem, czy to niewyspanie, brak mięsa, czy może dzień spędzony nad zadaniami z kombinatoryki. W każdym bądź razie dzisiaj już nic więcej nie wytworzę. Idę spać, bo jutro wycieczka rowerowa z dziewczyną i przyjaciółmi. Będzie trochę czasu na obmówienie nowego pomysłu na biznes. Z drugiej strony obawiam się, że czeka mnie kolejny dzień bez komputera. Dobrze, że przynajmniej w telefonie komórkowym mam internet. ;)
Ponadto zamiast programować pograłem trochę na gitarze i już prawie skończyłem cover "Infatuation" Maroon 5. ;)