Michał Środek

Mój osobisty blog

Witaj na srodek.info

Jest to blog poświęcony nowoczelnym technologiom ułatwiającym tworzenie aplikacji internetowych. Znajdziesz tutaj porady na temat CSS3, JavaScript, designu, web-usability, standardów W3C.

Cześć! Nazywam się Michał Środek. Z zawodu programista php, z zamiłowania gitarzysta oraz fanatyk GNU/Linuksa(openSUSE® w laptopie). W branży aplikacji internetowych od 9 lat. Prywatnie bez dzieci i kota.

Pracuję wciąż nad własnym elastycznym i wydajnym frameworkiem MVC, kilkoma portalami internetowymi oraz mniejszymi bibliotekami php. Czekam na wasze opinie, zgłoszenia błędów oraz pomysły na dalszy rozwój.

Ta część strony jest w trakcie budowy a moje prace tymczasowo niedostępne.

W przypadku pytań, ofert pracy oraz ciekawych pomysłów proszę się ze mną kontaktować. Możesz mnie znaleźć i wysłać PW na php.pl(SHiP), jamendo.com(michalsrodek), goldenLine.pl, facebook.com lub nk.pl

09 Kwiecień 2011

Długo, długo nic

Filed under: Inne — Michał Środek @ 20:47

Jak zapewne zauwa­ży­li­ście od około pół roku jestem cał­ko­wi­cie nie­osią­galny. Posta­no­wi­łem jed­nak powró­cić do aktyw­nego pisa­nia na blogu. Co wię­cej w mię­dzy cza­sie two­rzę nowy design(już na HTML5) więc odświeżę rów­nież wygląd. Dla­czego nie mam czasu doda­wać nowych arty­ku­łów? W sierp­niu poprzed­niego roku krą­żąc po witry­nach agen­cji inte­rak­tyw­nych z Lublina zna­la­złem na jed­nej z nich(nazwy firmy nie podam) dziurę XSS(sic!). Poin­for­mo­wa­łem ich o tym, a oni zapro­po­no­wali mi pracę. Zain­te­re­so­wany ode­sła­łem e-mail.

Nie­stety praca koli­do­wa­łaby ze stu­diami więc posta­no­wi­łem, że zmie­nię je na zaoczne. Pomy­śla­łem, że dzięki temu zaosz­czę­dzę sporo czasu, ponie­waż zaję­cia zazwy­czaj odby­wają się z ogrom­nymi „okien­kami“ pomię­dzy nimi. Mając 2 godziny wol­nego czasu możesz wró­cić do miesz­ka­nia, ale samo przej­ście się w obie strony zaj­muje godzinę. Roz­po­czy­nać pracę tylko po to aby pro­gra­mo­wać 50 minut nie ma sensu, cho­dzić wszę­dzie z lap­to­pem nie lubię, a tele­fon mam za słaby aby zapi­sy­wać w nim coś dłuż­szego. Zło­ży­łem więc poda­nie i prze­nie­siono mnie na stu­dia nie­sta­cjo­narne. To był dobry ruch. Nie oszu­kujmy się — stu­dia nie kształcą(przynajmniej nie pro­gra­mi­stów), a na zaocz­nych mam dużo łatwiej. Odrzu­co­nych zostało sporo przed­mio­tów, a te które pozo­stały są na dużo niż­szym pozio­mie. Nie muszę się więc uczyć dur­nych rze­czy, któ­rych i tak nigdy nie wykorzystam(z dru­giej strony jed­nak żałuję, że np. nie mam przed­miotu Bez­pie­czeń­stwo sys­te­mów kom­pu­te­ro­wych, który na stu­diach dzien­nych jest). Oczy­wi­ście stu­dia kosz­tują więc musia­łem zna­leźć pracę. Na odpo­wiedź od wcze­śniej wspo­mnia­nej firmy cze­ka­łem około 5 tygodni(co za firma!) i do tego czasu, zło­ży­łem CV w kilku innych miej­scach. Pracę dosta­łem w Netrix Group.

Pracę na eta­cie jed­nak ciężko pogo­dzić z wła­snymi pro­jek­tami. Z jed­nej strony od ponie­działku do piątku wycięte z życia 10h(1h dojazd, 8h pracy, 1h powrót do miesz­ka­nia), z dru­giej stu­dia w week­endy. Ogólny brak czasu na cokol­wiek. Jeśli dorzuci się do tego jesz­cze pisa­nie pracy licen­cjac­kiej to ilość wol­nego czasu redu­kuje się do zera. Oczy­wi­ście pozo­stają wie­czory ale te musia­łem poświę­cać na pisa­nie pro­gra­mów na stu­dia. Prze­trwa­łem tak 8 mie­sięcy i posta­no­wi­łem zmie­nić kolejną rzecz w moim życiu. W poprzed­nim tygo­dniu powie­dzia­łem sze­fowi, że odcho­dzę. Popra­cuję do końca mie­siąca i wra­cam na poważ­nie do wła­snych projektów.

Chciał­bym podać kilka waż­nych aspek­tów dla tych, któ­rzy pla­nują zna­leźć pracę na etacie.

  1. Stu­dia na w miarę porząd­nej uczelni jest ciężko pogo­dzić z pracą. Oso­bi­ście odra­dzam takie połą­cze­nie ponie­waż po pół roku masz dość stu­dio­wa­nia i pisa­nia total­nie bez­sen­sow­nych pro­jek­tów tylko po to aby ktoś wpi­sał Ci trójkę lub czwórkę w indeks.
  2. Warto się zatrud­nić przy­naj­mniej na kilka mie­sięcy ponie­waż pozna­jesz ludzi, umie­ją­cych robić rze­czy, o któ­rym sam wcze­śniej nawet nie wie­dzia­łeś. Pod­czas pracy w Netrix Group pozna­łem dużo cie­ka­wych rze­czy. Przede wszyst­kim posze­rzy­łem wie­dzę na temat Zend Fra­me­work, opa­no­wa­łem kilka nowych rze­czy z PostgreSQL-a. Popra­wi­łem swoją wie­dzę na temat „cię­cia stron“ oraz Java­Scriptu. Pozna­łem kilka cie­ka­wych biblio­tek (np. ExtJS) oraz nie­sa­mo­wite IDE — PhpStorm(kosztuje $200 ale na prawdę się opłaca. Nie wiem jak to zro­biła cze­ska firma Jet­Bra­ins ale mimo, że apli­ka­cja napi­sana jest, tak jak inne znane IDE, w Javie i posiada dużo wię­cej opcji działa 5 razy szyb­ciej niż Eclipse lub Net­Be­ans. W domu wciąż pra­cuję z Net­Be­ans ale jak tylko pojawi się roz­sądna promocja(ostatnio było 50% ceny) kupuję licen­cję ;-) ).
  3. Jeżeli mieszkasz(tak jak ja) w innym mie­ście niż rodzice oraz dziad­ko­wie i chciał­byś ich odwie­dzić od czasu do czasu to musisz mieć świa­do­mość, że będzie to utrud­nione. Aby wró­cić do domu rodzin­nego muszę jechać około 1.5h. Jeżeli po pracy wyjadę z Lublina o 17:00 to o 18:30 będę w miesz­ka­niu rodzi­ców. Zosta­jąc u nich na noc, następ­nego dnia muszę wstać o 5 aby doje­chać do pracy na czas. Week­endy odpa­dają ponie­waż zaję­cia na stu­diach są co tydzień(przynajmniej na UMCS).

Tak więc w skró­cie: 1 maja koń­czę pracę, 1 lipca koń­czę stu­dia i powra­cam do two­rze­nia gier www.

Co dalej? Znów będę wol­nym strzel­cem. Odło­ży­łem tro­chę pie­nię­dzy i dwa, może trzy, mie­siące jestem w sta­nie prze­żyć bez pracy. Spró­buję poszu­kać kon­tak­tów w USA i ude­rzyć w rynek zagra­niczny aby pra­cu­jąc mniej zara­biać więcej.

PS: licen­cjat piszę na temat Bez­pie­czeń­stwa apli­ka­cji www. Nie wiem jak są roz­dzie­lane prawa do publi­ko­wa­nia pracy, ale spró­buję się tego dowie­dzieć i jeżeli tylko będę mógł, to opu­bli­kuję całość w for­mie kil­ku­na­stu artykułów.

Dodaj arty­kuł do:

  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Reddit
  • Technorati
  • Twitter
  • Wykop

Komentarzy: 3 »

  1. W czym jest lep­szy, oprócz pręd­ko­ści dzia­ła­nia, php­Storm od NetBeans’a ? Zain­sta­lo­wa­łem tego php­Storma, ale nie wie­dzę cze­goś SUPER w nim.

    Komentarz by Cold — 17 kwietnia 2011, 20:18

  2. Sporo drob­nych uła­twień jak np. gra­ficzne odzwier­cie­dle­nia kolo­rów, dużo lepiej zor­ga­ni­zo­wane roz­wią­zy­wa­nie kon­flik­tów w svn, kopio­wa­nie i wkle­ja­nie pro­sto­kątne i wiele innych. Nie ma jakie­goś wiel­kiego halo bo to tylko IDE i wiele się nie da wymy­ślić, ale mają cały ogrom małych detali, przez które nie chce się wra­cać do Net­Be­ansa. Przede wszyst­kim jed­nak pręd­kość. Jak się ma duży pro­jekt i zlin­ko­wa­nego Zenda + wła­sną nakładkę na niego to prze­szu­ki­wa­nie pro­jektu tro­chę trwa…

    Komentarz by Michał Środek — 17 kwietnia 2011, 21:40

  3. Witamy ponow­nie w stre­fie blo­go­wa­nia :)

    Komentarz by luq — 19 kwietnia 2011, 11:49

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz